+ pomysł na ujęcie tematu "odbicie" - nieczytelność zdjęcia, trudno wpaść czemu to odbicia (przydał by się komentarz) Ja wiem, ale pozostałe 13 osób pewnie nie - za ciasny kadr, warto by było też wyrównać tą wiązkę najniżej, żeby była pozioma - brak ostrości (pracując ze statywem (nawet takim jak Twój :P warto przestawić aparat na manualne ustawienie ostrości i spróbować złapać najjaśniejszy punkt)
Ja bym popracowała nad różnymi ujęciami (np sfotografować to z góry) albo prostopadle do stołu, coś pokombinować, żeby łatwiej było zrozumieć co to jest i gdzie są odbicia.
pomysłowe i symetryczne jakość słaba, a zdjęcie nieostre, co dla mnie bardzo na minus - jeśli aparatem był kompatk warto użyć trybu makro - małe aparaty zazwyczaj dobrze sobie radzą z fotografowaniem z niewielkiej odległości jeśli była to lustrzanka można obrócić obiektyw :)
Dla skonsternowanych :) - zdjęcie przedstawia promień lasera odbijający się od zwierciadełek. Jeśli chodzi o fotkę, to było całkowicie ciemno, a laserki były bardzo słabej mocy i były jedynym źródłem światła. Jak być może wiecie, generalnie promienia światła lasera nie widać (tak samo jak latarki itp.), poza dwiema sytuacjami: 1) Laser ma na tyle dużą powierzchniową gęstość mocy, że jonizuje ośrodek (zatem w kosmosie wiązka z broni laserowej byłaby niewidoczna, wbrew temu co oglądaliśmy w Gwiezdnych Wojnach :)) 2) Światło lasera rozprasza się w odpowiednim ośrodku, dzięki czemu ma szanse dotrzeć do naszego oka. Jest to tzw. Efekt Tyndalla, ma on miejsce w roztworach koloidalnych (takich jak mgły, dymy, ale też np. majonez czy pumeks!), kojarzycie pewnie widok "stożka światła" podczas świecenia latarką przez mgłę w nocy. Zatem, żeby osiągnąć zamierzony efekt odpaliłem trzy papierosy i podczas robienia fotki zaciągałem się i dmuchałem na cały układ. Niezła jazda, po kilku próbach zrobienia zdjęcia zrobiło mi się słabo :) Mimo dymu wiązki były ledwie widoczne, zatem ustawiłem czas naświetlania na maksymalny dla mojego kompakta, czyli 15s. Z braku statywu aparat unieruchomiłem przy pomocy skrzynki po Pepsi, liny statycznej, kalosza i młotka :) Nie wiedziałem jaką ustawić czułość. Napiszcie, proszę, jak w takiej sytuacji Waszym zdaniem należało zrobić, żeby osiągnąć lepszy efekt: zmienić czułość? czas? Rozumiem, że w ciemnościach aparat miał problem z automatycznym nastawieniem ostrości? Nie wiem czy makro by pomogło, bo układ na zdjęciu ma szerokość prawie pół metra. A nachyleniem wiązek lasera nie dało rady manewrować, bo to... gra planszowa made in China :) Z góry dzięki za podpowiedzi.
Hugo, zdjęcie zajebiste :) Myślę że wyciągnąłeś z tego tematu prawie wszystko o się dało, bo:
- jeśli robisz zdjęcie na długim czasie i jednocześnie dmuchasz dymem to nie ma siły - musi wyjść niewyraźne zdjęcie - jeśli chcesz uchwycić dym na krótkim czasie to musisz dać jakieś boczne źródła światła... ale wtedy nie naświetli się słaby laser
oczywiście można kombinować z czułością na krótkich czasach ale do tego trzeba mieć co najmniej 5D i obiektyw ze światłem 1.2 ;-)
zdjęcie na tyle mnie zafascynowało że chętnie poeksperymentowałbym z fotografowaniem podobnych rzeczy :)
+ pomysł i zaangażowanie )kreatywnośc sie ceni ;]) + bardzo ciekawe zdjęcie
- jakośc zdjęcia - kadrem mogłeś się pobawić, bo tak jak inni pisali inny kąt mógłby lepiej pzredstawić twój temat. - czytelność zdjęcia + ale może dlatego jest ciekawe :) Zagadkowe dla niektórych ... - nawet najgorszy statyw pewnie byłby lepszy niż młotek ksiązka i krata po czymś :P - pozatym to kilka szcegółów technicznych : jak mówiłes nie wiesz jaka czułośc ustawić, przysłone itd. nie wiem na ile znasz zasady tak więc kilka rad apropo czułośći i przysłony:
Przysłona: im mniejsza wartość tym więcej światła wchodzi do obiektywu, zdjęcie jesty mocniej naświetlane, jest tez mniejszy obszar ostrści, co zazwyczaj daje fajny efekt i głębię. Czułość ISO : im mniejsze iso tym lepsza jakośc zdjęcia (mniejsze szumy i w rezultacie lespza istrość i "czystość" kolorów) jednak im większa czułaośc tym więcej matryca rejestruje światła wiec mozna zmniejszyć czas naświetlania i w gorszych warunkach oświetleniowych roobic zdjęcia.
Wiem że pewnie niedokładnie i nieładnie napisałem, ale hugo sie pyat więc mówie :D Mogłeś pobawic się ustawieniami i potem wybrac to najlepiej wedlug ciebi naświetlone itd.
Mam nadzieje że to choć troche pomocne :) Jestem ciekaw twoich nastepnych kreatywnych zdjęc :D
Dzięki za opinie, porady i miłe słowa :) Miałem plan, żeby trochę pokombinować z ustawieniami, ale te fajki mnie wykańczały i po paru próbach odpuściłem, haha :)
pomysł mi się podoba, nie wiem dlaczego ale z filmem Tron: Legacy mi się kojarzy :D nad wykonaniem można by jeszcze popracować, jakiś sztuczny dym co byś nie pomarł na raka płuc, no i popróbować z ustawieniami nie zaszkodzi :)
O wooooow, Hugo, ale czad :D hehe, jaka szkoda że fotka nieostra, inaczej byłaby ulubioną fotką z tego tematu ;) no ale brak ostrości nieco dyskwalifikuję zdjęcie niestety... to w sumie podstawa. Przeczytałem kiedyś na blogu chyba kena Rockwella fajną rzecz, taki trick jak zrobić aby zdjęcie było ładne. Musi być ostre... tj. musimy zrobić ostre zdjęcie i przy obróbce a odkładnie zmniejszaniu zdjęcia tę ostrość trzeba zachować ( najlepszym sposobem na zmniejszanie zdjęć to algorytm dwusześciennego ponownego próbkowania - niestety ma tę wadę że po jego zastosowaniu wszelkie krawędzie są miękki - KONIECZNIE zdjęcia trzeba ZAWSZE lekko wyostrzyć po zmniejszeniu ). Tak czy inaczej Hugo świetny pomysł, tylko ostrości zabrakło - domyślam się ze AF aparatu zgłupiał przez światło lasera.
Aha, o co wam chodzi z kadrem? fajny jest, mógłby być nieco bardziej symetryczny ale mnie nic tam nie kole w oczy.
+ pomysł na ujęcie tematu "odbicie"
OdpowiedzUsuń- nieczytelność zdjęcia, trudno wpaść czemu to odbicia (przydał by się komentarz) Ja wiem, ale pozostałe 13 osób pewnie nie
- za ciasny kadr, warto by było też wyrównać tą wiązkę najniżej, żeby była pozioma
- brak ostrości (pracując ze statywem (nawet takim jak Twój :P warto przestawić aparat na manualne ustawienie ostrości i spróbować złapać najjaśniejszy punkt)
Ja bym popracowała nad różnymi ujęciami (np sfotografować to z góry) albo prostopadle do stołu, coś pokombinować, żeby łatwiej było zrozumieć co to jest i gdzie są odbicia.
Pomysł kapitalny!
OdpowiedzUsuńJakość do poprawy!
pomysłowe i symetryczne
OdpowiedzUsuńjakość słaba, a zdjęcie nieostre, co dla mnie bardzo na minus - jeśli aparatem był kompatk warto użyć trybu makro - małe aparaty zazwyczaj dobrze sobie radzą z fotografowaniem z niewielkiej odległości jeśli była to lustrzanka można obrócić obiektyw :)
Dla skonsternowanych :) - zdjęcie przedstawia promień lasera odbijający się od zwierciadełek.
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o fotkę, to było całkowicie ciemno, a laserki były bardzo słabej mocy i były jedynym źródłem światła. Jak być może wiecie, generalnie promienia światła lasera nie widać (tak samo jak latarki itp.), poza dwiema sytuacjami:
1) Laser ma na tyle dużą powierzchniową gęstość mocy, że jonizuje ośrodek (zatem w kosmosie wiązka z broni laserowej byłaby niewidoczna, wbrew temu co oglądaliśmy w Gwiezdnych Wojnach :))
2) Światło lasera rozprasza się w odpowiednim ośrodku, dzięki czemu ma szanse dotrzeć do naszego oka. Jest to tzw. Efekt Tyndalla, ma on miejsce w roztworach koloidalnych (takich jak mgły, dymy, ale też np. majonez czy pumeks!), kojarzycie pewnie widok "stożka światła" podczas świecenia latarką przez mgłę w nocy.
Zatem, żeby osiągnąć zamierzony efekt odpaliłem trzy papierosy i podczas robienia fotki zaciągałem się i dmuchałem na cały układ. Niezła jazda, po kilku próbach zrobienia zdjęcia zrobiło mi się słabo :) Mimo dymu wiązki były ledwie widoczne, zatem ustawiłem czas naświetlania na maksymalny dla mojego kompakta, czyli 15s. Z braku statywu aparat unieruchomiłem przy pomocy skrzynki po Pepsi, liny statycznej, kalosza i młotka :) Nie wiedziałem jaką ustawić czułość.
Napiszcie, proszę, jak w takiej sytuacji Waszym zdaniem należało zrobić, żeby osiągnąć lepszy efekt: zmienić czułość? czas? Rozumiem, że w ciemnościach aparat miał problem z automatycznym nastawieniem ostrości? Nie wiem czy makro by pomogło, bo układ na zdjęciu ma szerokość prawie pół metra. A nachyleniem wiązek lasera nie dało rady manewrować, bo to... gra planszowa made in China :)
Z góry dzięki za podpowiedzi.
Hugo, zdjęcie zajebiste :) Myślę że wyciągnąłeś z tego tematu prawie wszystko o się dało, bo:
OdpowiedzUsuń- jeśli robisz zdjęcie na długim czasie i jednocześnie dmuchasz dymem to nie ma siły - musi wyjść niewyraźne zdjęcie
- jeśli chcesz uchwycić dym na krótkim czasie to musisz dać jakieś boczne źródła światła... ale wtedy nie naświetli się słaby laser
oczywiście można kombinować z czułością na krótkich czasach ale do tego trzeba mieć co najmniej 5D i obiektyw ze światłem 1.2 ;-)
zdjęcie na tyle mnie zafascynowało że chętnie poeksperymentowałbym z fotografowaniem podobnych rzeczy :)
Hugo , niesamowita historia! Zostaję człowiekiem dżedaj!
OdpowiedzUsuńUjęcie tematu na 5+ , tylko troche nad wizualizacją bym jeszcze popracował ( śmiesznie to brzmi w kontekście fotografii, wiem)
OdpowiedzUsuń:)
+ pomysł i zaangażowanie )kreatywnośc sie ceni ;])
OdpowiedzUsuń+ bardzo ciekawe zdjęcie
- jakośc zdjęcia
- kadrem mogłeś się pobawić, bo tak jak inni pisali inny kąt mógłby lepiej pzredstawić twój temat.
- czytelność zdjęcia + ale może dlatego jest ciekawe :) Zagadkowe dla niektórych ...
- nawet najgorszy statyw pewnie byłby lepszy niż młotek ksiązka i krata po czymś :P
- pozatym to kilka szcegółów technicznych : jak mówiłes nie wiesz jaka czułośc ustawić, przysłone itd. nie wiem na ile znasz zasady tak więc kilka rad apropo czułośći i przysłony:
Przysłona: im mniejsza wartość tym więcej światła wchodzi do obiektywu, zdjęcie jesty mocniej naświetlane, jest tez mniejszy obszar ostrści, co zazwyczaj daje fajny efekt i głębię.
Czułość ISO : im mniejsze iso tym lepsza jakośc zdjęcia (mniejsze szumy i w rezultacie lespza istrość i "czystość" kolorów) jednak im większa czułaośc tym więcej matryca rejestruje światła wiec mozna zmniejszyć czas naświetlania i w gorszych warunkach oświetleniowych roobic zdjęcia.
Wiem że pewnie niedokładnie i nieładnie napisałem, ale hugo sie pyat więc mówie :D
Mogłeś pobawic się ustawieniami i potem wybrac to najlepiej wedlug ciebi naświetlone itd.
Mam nadzieje że to choć troche pomocne :)
Jestem ciekaw twoich nastepnych kreatywnych zdjęc :D
Dzięki za opinie, porady i miłe słowa :) Miałem plan, żeby trochę pokombinować z ustawieniami, ale te fajki mnie wykańczały i po paru próbach odpuściłem, haha :)
OdpowiedzUsuńtrza było mnie do asysty zaprosić i paczkę 'Cameli' postawić, hehehe!
OdpowiedzUsuńpomysł mi się podoba, nie wiem dlaczego ale z filmem Tron: Legacy mi się kojarzy :D
OdpowiedzUsuńnad wykonaniem można by jeszcze popracować, jakiś sztuczny dym co byś nie pomarł na raka płuc, no i popróbować z ustawieniami nie zaszkodzi :)
z cygarkiem by łatwiej poszło...
OdpowiedzUsuńtemat ciekawy, ale zdjęcie nie ujmuje jeszcze, duży plus za komentarz
O wooooow, Hugo, ale czad :D hehe, jaka szkoda że fotka nieostra, inaczej byłaby ulubioną fotką z tego tematu ;) no ale brak ostrości nieco dyskwalifikuję zdjęcie niestety... to w sumie podstawa. Przeczytałem kiedyś na blogu chyba kena Rockwella fajną rzecz, taki trick jak zrobić aby zdjęcie było ładne. Musi być ostre... tj. musimy zrobić ostre zdjęcie i przy obróbce a odkładnie zmniejszaniu zdjęcia tę ostrość trzeba zachować ( najlepszym sposobem na zmniejszanie zdjęć to algorytm dwusześciennego ponownego próbkowania - niestety ma tę wadę że po jego zastosowaniu wszelkie krawędzie są miękki - KONIECZNIE zdjęcia trzeba ZAWSZE lekko wyostrzyć po zmniejszeniu ).
OdpowiedzUsuńTak czy inaczej Hugo świetny pomysł, tylko ostrości zabrakło - domyślam się ze AF aparatu zgłupiał przez światło lasera.
Aha, o co wam chodzi z kadrem? fajny jest, mógłby być nieco bardziej symetryczny ale mnie nic tam nie kole w oczy.
+ kompozycja jest świetna
OdpowiedzUsuń- kompletny brak ostrości :/
Dzięki! Krzysiu, jakbyś był w kraju to bym Cię z cygarkiem zatrudnił hehe!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń