Hm, wydaje mi się że zdjęciu brakuje nieco kontrasty, są tylko odcienie szarości i nie ma takiej prawdziwszej czerni :D można by też jakos lepiej wykorzystać kadr, ten łuk po lewo na przykład.
Podoba mi się światło odbite od mokrego bruku i smaczek w postaci tabliczki z nazwą ulicy, ale chyba trochę brak mi elementu przykuwającego jakoś uwagę, choć oczywiście zamysł autora nie musiał go przewidywać ;)
Bardzo fajne zdjęcie , nadawałoby się na okładkę "spacerownik warszawski" Podoba mi się światło odbijające się w bruku... Podejście do tematu nakierowuje myśli na stere uliczki miasta i dlatego brakuje mi ich żywej tkanki- np. postaci w odbiciu lub dwóch idących pod rękę.
Kuba - fotę na szybko wrzuciłem prawie bez żadnej obróbki. Rzeczywiście można by chwilę na tym posiedzieć, ale tam, gdzie byłem, nie miałem takich możliwości. Hugo - tabliczka była główną przyczyną popełnienia tej foty. Na ulicy Wodnej doszło do awarii wodociągu. Mieszkańcom podstawiono beczkowóz, a na bruku były wielkie kałuże :) Adam - akurat nie "warszawski". Zagadka dla tych, którzy nie wiedzą, gdzie byłem: z jakiego to miasta fotka?
+ za detal z nazwą ulicy, dla mnie tabliczka + historia ratuje fotę, bo inaczej byłaby nijaka - szkoda kolorów (brązowo-bury bruk, kamienice pewnie pomarańczowe, wybijająca się granatowa tabliczka, wydaje mi się, że byłoby lepsze) - czynnik ludzki o którym wspominał Adam też byłby mile widziany
Co do miejscówki: to pewnie Kraków, no chyba, że z Poznania zdążyłeś wrzucić :)
Hm, wydaje mi się że zdjęciu brakuje nieco kontrasty, są tylko odcienie szarości i nie ma takiej prawdziwszej czerni :D można by też jakos lepiej wykorzystać kadr, ten łuk po lewo na przykład.
OdpowiedzUsuńPodoba mi się światło odbite od mokrego bruku i smaczek w postaci tabliczki z nazwą ulicy, ale chyba trochę brak mi elementu przykuwającego jakoś uwagę, choć oczywiście zamysł autora nie musiał go przewidywać ;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne zdjęcie , nadawałoby się na okładkę "spacerownik warszawski"
OdpowiedzUsuńPodoba mi się światło odbijające się w bruku...
Podejście do tematu nakierowuje myśli na stere uliczki miasta i dlatego brakuje mi ich żywej tkanki- np. postaci w odbiciu lub dwóch idących pod rękę.
Kuba - fotę na szybko wrzuciłem prawie bez żadnej obróbki. Rzeczywiście można by chwilę na tym posiedzieć, ale tam, gdzie byłem, nie miałem takich możliwości.
OdpowiedzUsuńHugo - tabliczka była główną przyczyną popełnienia tej foty. Na ulicy Wodnej doszło do awarii wodociągu. Mieszkańcom podstawiono beczkowóz, a na bruku były wielkie kałuże :)
Adam - akurat nie "warszawski". Zagadka dla tych, którzy nie wiedzą, gdzie byłem: z jakiego to miasta fotka?
+ za detal z nazwą ulicy, dla mnie tabliczka + historia ratuje fotę, bo inaczej byłaby nijaka
OdpowiedzUsuń- szkoda kolorów (brązowo-bury bruk, kamienice pewnie pomarańczowe, wybijająca się granatowa tabliczka, wydaje mi się, że byłoby lepsze)
- czynnik ludzki o którym wspominał Adam też byłby mile widziany
Co do miejscówki: to pewnie Kraków, no chyba, że z Poznania zdążyłeś wrzucić :)
Ruda, weź od Oli z kompa wyciągnij tę fotkę i może spróbuj coś z nią porzeźbić. Sam jestem ciekawy czy/jak dużo uda się uzyskać w obróbce z tego.
OdpowiedzUsuń+układ
OdpowiedzUsuń+tabliczka
- miałkie (jak napisał Kuba - brak podciągnięcia kontrastu choćby lekkiego itp).
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń+ tablica
OdpowiedzUsuń+ dla mnie wyraźna i czytelna treść
- temat już nie 'świeży'
Też uważam że kontrastu brakuje tak jak i koloru czarnego ;)
OdpowiedzUsuńfajna kostka, i ładne to, ale nie ma na czym zawiesic oka... przynjamniej dla mnie :)