poniedziałek, 17 stycznia 2011

Hugo - odbicie

16 komentarzy:

  1. + pomysł na ujęcie tematu "odbicie"
    - nieczytelność zdjęcia, trudno wpaść czemu to odbicia (przydał by się komentarz) Ja wiem, ale pozostałe 13 osób pewnie nie
    - za ciasny kadr, warto by było też wyrównać tą wiązkę najniżej, żeby była pozioma
    - brak ostrości (pracując ze statywem (nawet takim jak Twój :P warto przestawić aparat na manualne ustawienie ostrości i spróbować złapać najjaśniejszy punkt)

    Ja bym popracowała nad różnymi ujęciami (np sfotografować to z góry) albo prostopadle do stołu, coś pokombinować, żeby łatwiej było zrozumieć co to jest i gdzie są odbicia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł kapitalny!
    Jakość do poprawy!

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysłowe i symetryczne
    jakość słaba, a zdjęcie nieostre, co dla mnie bardzo na minus - jeśli aparatem był kompatk warto użyć trybu makro - małe aparaty zazwyczaj dobrze sobie radzą z fotografowaniem z niewielkiej odległości jeśli była to lustrzanka można obrócić obiektyw :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla skonsternowanych :) - zdjęcie przedstawia promień lasera odbijający się od zwierciadełek.
    Jeśli chodzi o fotkę, to było całkowicie ciemno, a laserki były bardzo słabej mocy i były jedynym źródłem światła. Jak być może wiecie, generalnie promienia światła lasera nie widać (tak samo jak latarki itp.), poza dwiema sytuacjami:
    1) Laser ma na tyle dużą powierzchniową gęstość mocy, że jonizuje ośrodek (zatem w kosmosie wiązka z broni laserowej byłaby niewidoczna, wbrew temu co oglądaliśmy w Gwiezdnych Wojnach :))
    2) Światło lasera rozprasza się w odpowiednim ośrodku, dzięki czemu ma szanse dotrzeć do naszego oka. Jest to tzw. Efekt Tyndalla, ma on miejsce w roztworach koloidalnych (takich jak mgły, dymy, ale też np. majonez czy pumeks!), kojarzycie pewnie widok "stożka światła" podczas świecenia latarką przez mgłę w nocy.
    Zatem, żeby osiągnąć zamierzony efekt odpaliłem trzy papierosy i podczas robienia fotki zaciągałem się i dmuchałem na cały układ. Niezła jazda, po kilku próbach zrobienia zdjęcia zrobiło mi się słabo :) Mimo dymu wiązki były ledwie widoczne, zatem ustawiłem czas naświetlania na maksymalny dla mojego kompakta, czyli 15s. Z braku statywu aparat unieruchomiłem przy pomocy skrzynki po Pepsi, liny statycznej, kalosza i młotka :) Nie wiedziałem jaką ustawić czułość.
    Napiszcie, proszę, jak w takiej sytuacji Waszym zdaniem należało zrobić, żeby osiągnąć lepszy efekt: zmienić czułość? czas? Rozumiem, że w ciemnościach aparat miał problem z automatycznym nastawieniem ostrości? Nie wiem czy makro by pomogło, bo układ na zdjęciu ma szerokość prawie pół metra. A nachyleniem wiązek lasera nie dało rady manewrować, bo to... gra planszowa made in China :)
    Z góry dzięki za podpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hugo, zdjęcie zajebiste :) Myślę że wyciągnąłeś z tego tematu prawie wszystko o się dało, bo:

    - jeśli robisz zdjęcie na długim czasie i jednocześnie dmuchasz dymem to nie ma siły - musi wyjść niewyraźne zdjęcie
    - jeśli chcesz uchwycić dym na krótkim czasie to musisz dać jakieś boczne źródła światła... ale wtedy nie naświetli się słaby laser

    oczywiście można kombinować z czułością na krótkich czasach ale do tego trzeba mieć co najmniej 5D i obiektyw ze światłem 1.2 ;-)

    zdjęcie na tyle mnie zafascynowało że chętnie poeksperymentowałbym z fotografowaniem podobnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hugo , niesamowita historia! Zostaję człowiekiem dżedaj!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ujęcie tematu na 5+ , tylko troche nad wizualizacją bym jeszcze popracował ( śmiesznie to brzmi w kontekście fotografii, wiem)

    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. + pomysł i zaangażowanie )kreatywnośc sie ceni ;])
    + bardzo ciekawe zdjęcie

    - jakośc zdjęcia
    - kadrem mogłeś się pobawić, bo tak jak inni pisali inny kąt mógłby lepiej pzredstawić twój temat.
    - czytelność zdjęcia + ale może dlatego jest ciekawe :) Zagadkowe dla niektórych ...
    - nawet najgorszy statyw pewnie byłby lepszy niż młotek ksiązka i krata po czymś :P
    - pozatym to kilka szcegółów technicznych : jak mówiłes nie wiesz jaka czułośc ustawić, przysłone itd. nie wiem na ile znasz zasady tak więc kilka rad apropo czułośći i przysłony:

    Przysłona: im mniejsza wartość tym więcej światła wchodzi do obiektywu, zdjęcie jesty mocniej naświetlane, jest tez mniejszy obszar ostrści, co zazwyczaj daje fajny efekt i głębię.
    Czułość ISO : im mniejsze iso tym lepsza jakośc zdjęcia (mniejsze szumy i w rezultacie lespza istrość i "czystość" kolorów) jednak im większa czułaośc tym więcej matryca rejestruje światła wiec mozna zmniejszyć czas naświetlania i w gorszych warunkach oświetleniowych roobic zdjęcia.

    Wiem że pewnie niedokładnie i nieładnie napisałem, ale hugo sie pyat więc mówie :D
    Mogłeś pobawic się ustawieniami i potem wybrac to najlepiej wedlug ciebi naświetlone itd.

    Mam nadzieje że to choć troche pomocne :)
    Jestem ciekaw twoich nastepnych kreatywnych zdjęc :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za opinie, porady i miłe słowa :) Miałem plan, żeby trochę pokombinować z ustawieniami, ale te fajki mnie wykańczały i po paru próbach odpuściłem, haha :)

    OdpowiedzUsuń
  10. trza było mnie do asysty zaprosić i paczkę 'Cameli' postawić, hehehe!

    OdpowiedzUsuń
  11. pomysł mi się podoba, nie wiem dlaczego ale z filmem Tron: Legacy mi się kojarzy :D
    nad wykonaniem można by jeszcze popracować, jakiś sztuczny dym co byś nie pomarł na raka płuc, no i popróbować z ustawieniami nie zaszkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z cygarkiem by łatwiej poszło...
    temat ciekawy, ale zdjęcie nie ujmuje jeszcze, duży plus za komentarz

    OdpowiedzUsuń
  13. O wooooow, Hugo, ale czad :D hehe, jaka szkoda że fotka nieostra, inaczej byłaby ulubioną fotką z tego tematu ;) no ale brak ostrości nieco dyskwalifikuję zdjęcie niestety... to w sumie podstawa. Przeczytałem kiedyś na blogu chyba kena Rockwella fajną rzecz, taki trick jak zrobić aby zdjęcie było ładne. Musi być ostre... tj. musimy zrobić ostre zdjęcie i przy obróbce a odkładnie zmniejszaniu zdjęcia tę ostrość trzeba zachować ( najlepszym sposobem na zmniejszanie zdjęć to algorytm dwusześciennego ponownego próbkowania - niestety ma tę wadę że po jego zastosowaniu wszelkie krawędzie są miękki - KONIECZNIE zdjęcia trzeba ZAWSZE lekko wyostrzyć po zmniejszeniu ).
    Tak czy inaczej Hugo świetny pomysł, tylko ostrości zabrakło - domyślam się ze AF aparatu zgłupiał przez światło lasera.

    Aha, o co wam chodzi z kadrem? fajny jest, mógłby być nieco bardziej symetryczny ale mnie nic tam nie kole w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  14. + kompozycja jest świetna
    - kompletny brak ostrości :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki! Krzysiu, jakbyś był w kraju to bym Cię z cygarkiem zatrudnił hehe!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń