"Ogień"
Interpretacja zależy oczywiście od was - dosłowna, przenośnia itd. niech nic was nie ogranicza. Nie powinno być trudno bo ogień to wszędzie dookoła jest.
Pamiętajcie że nie wyciągamy fot z szuflad tylko staramy się teraz coś zrobić, na tym cała zabawa polega ;)
PS:
Deadline: 05.02
Ej, no napiszcie coś czy wam się podoba czy nie :P
OdpowiedzUsuńJak dla mnie trudny temat, łatwo pójśc w banał.
OdpowiedzUsuńKwestia wyobraźni ;) powiem szczerze: już kiedyś taki temat zapuściłem na pewnym forum i się sprawdził.
OdpowiedzUsuńW 'odbiciu' też łatwo było pójść w banał - większość z nas wzięła temat bardzo dosłownie ;)
zobaczymy co się będzie działo
OdpowiedzUsuńZgadzam się, że trudny, ale dobrze pogłówkować co by tu nieoczywistego zrobić :)
OdpowiedzUsuńSpoko temat Kuba.
trzeba pomyśleć...
OdpowiedzUsuńleżę z kretesem :/
Włochacz, nie panikuj :P
OdpowiedzUsuńCo do "oczywistości" i "pójścia w banał": można pójść banał i sfotografować płomień w taki sposób że ludziom szczęka opadnie. Można też zinterpretować temat w taki sposób ze ludziom szczęka opadnie ;) Chodzi mi o to, że nie trzeba od razu jakoś niesamowicie interpretować tematu żeby zrobić dobre zdjęcie. Oczywiście zachęcam do nietypowej interpretacji ale nie bójmy się znowu tak bardzo tego "banału"
Bardzo gorący temat kuba! tylko muszę sobie odpowiednią modelkę znależć ;-)
OdpowiedzUsuńNo trudny temat, ale dlatego będzie on ciekawy :D
OdpowiedzUsuńNie mam bladego pojecia jak do etgo podejść :D
Alex, widać że mamy podobne pomysły w zanadrzu ;)
OdpowiedzUsuńJa modelke mam :D hahaha
OdpowiedzUsuńWidać sporo modelek będzie w tym temacie ;) no i mam dylemat - z modelką czy bez...
OdpowiedzUsuńJa stawiam na modela ;)
OdpowiedzUsuń