Ja też nie wiem co o tym sądzić! Szczerze mówiąc nie podoba mi się sama koncepcja odpicia :> A to dlatego że każde światło które widzimy się od czegoś odbija, tworząc kolory itd. A tutaj można by powiedzieć, ze typowego odbicia nie ma bo kogut stał się po prostu źródłem światła. Poza tym kompozycją jest ok, ale nie bardzo punkt ostrości do mnie przemawia:> Może jakby było odrobinę bliżej ? Ale nie wiem, bo niby poprawnie na konturze złapana ostrość. Spodziewałem się czegoś ciekawszego :P
e... zostawmy interpretację odbicia każdemu dowolnie. pierwotnie miałem pojechać z aparatem na jakiś obiekt sportowy i zrobić zdjęcie 'odbicia' jakiegoś sportsmena. odbicia w sensie wybicia się z gruntu. napisałem, że nie wiem co sądzić bo zdjęcie ogólnie jest wporzo - mnie pochłoneło to raczej, kto na nim jest (nie byłem pewien czy to hugo) i skąd ma koguta w garści. bardzo mnie zaciekawiła wlasnie treść i to jest głównym walorem tej fotografii w mojej opinii. co do rzemieślniczych przesłanek i kunsztu to też mi się podobuje. lubię takie światło bo bliskie jest światłu świec; ciepłe i miękkie. kurde zaintrygowany nadal jestem japą Hugona... kogoś mi ona przypomina w tym ujęciu. psia krew!
Miki napierw oceniasz moją "koncepcję odbicia" a później o nią pytasz, coś mi się tu nie zgadza...ale pomińmy to.
Moim zdaniem fota się nadaje do tematu (bo rozumiem, że w tym problem), bo odbicie jest Huga (w sensie odpału mózgowego) + jest odbicie światła od koguta w okularach i w oczach,które robią się oczami szaleńca. Moim zdaniem fajnie się te dwa odbicia uzupełniają.
Ha ha, mam niezły obłęd w oczach! Dla mnie właśnie bombowe podejście do tematu odbicia, wszak temat nie brzmiał "dobicie w lustrze". Chodzi o to, żeby się nie ograniczać do oczywistości, łamać konwencje. Ja chciałem wrzucić fotkę typa, który beka i też by pasowało moim zdaniem, tylko nie miałem pomysłu jak to zrobić :D A zdjęcie mi się podoba, ale więcej nie piszę, jakem model ;)
Hm, kogut chyba nieco przytłacza zdjęcie, szkoda też przepałów i mało ciekawych przejść tonalnych ale to normalka z takim światłem na cyfrze :-/ Najchętniej wywaliłbym koguta i zostawił Huga :] skąd wy w ogóle coś takiego macie? :P
podoba mi sie kontrast cieplej zolci i czerwieni z czarnym :] jezeli bez obrobek to sama bym nie wiedziala jak takie foto zrobic. Hugo podobny do jakiegos BLONDYNA ale jeszcze nie wiem jakiego...;-P
:) nie wiem co o tym sądzić... naprawdę!
OdpowiedzUsuńJa też nie wiem co o tym sądzić!
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc nie podoba mi się sama koncepcja odpicia :> A to dlatego że każde światło które widzimy się od czegoś odbija, tworząc kolory itd.
A tutaj można by powiedzieć, ze typowego odbicia nie ma bo kogut stał się po prostu źródłem światła.
Poza tym kompozycją jest ok, ale nie bardzo punkt ostrości do mnie przemawia:> Może jakby było odrobinę bliżej ? Ale nie wiem, bo niby poprawnie na konturze złapana ostrość.
Spodziewałem się czegoś ciekawszego :P
Koncepcja odbicia? Napisz dokładniej proszę, bo nie bardzo rozumiem.
OdpowiedzUsuńOstrość jest w okolicach okularów Huga. Nie jest perfekcyjna, to prawda (miałam tylko chwilkę, spontaniczna sytuacja podczas jazdy w samochodzie).
Spodziewałam się ciekawszego komentarza :P
No niestety tylko na taki komentarz mnie stać ;)
OdpowiedzUsuńMoże ty wyjaśnij "odbicie" w swoim zdjęciu ;)
e... zostawmy interpretację odbicia każdemu dowolnie. pierwotnie miałem pojechać z aparatem na jakiś obiekt sportowy i zrobić zdjęcie 'odbicia' jakiegoś sportsmena. odbicia w sensie wybicia się z gruntu. napisałem, że nie wiem co sądzić bo zdjęcie ogólnie jest wporzo - mnie pochłoneło to raczej, kto na nim jest (nie byłem pewien czy to hugo) i skąd ma koguta w garści. bardzo mnie zaciekawiła wlasnie treść i to jest głównym walorem tej fotografii w mojej opinii. co do rzemieślniczych przesłanek i kunsztu to też mi się podobuje. lubię takie światło bo bliskie jest światłu świec; ciepłe i miękkie. kurde zaintrygowany nadal jestem japą Hugona... kogoś mi ona przypomina w tym ujęciu. psia krew!
OdpowiedzUsuńMiki napierw oceniasz moją "koncepcję odbicia" a później o nią pytasz, coś mi się tu nie zgadza...ale pomińmy to.
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem fota się nadaje do tematu (bo rozumiem, że w tym problem), bo odbicie jest Huga (w sensie odpału mózgowego) + jest odbicie światła od koguta w okularach i w oczach,które robią się oczami szaleńca. Moim zdaniem fajnie się te dwa odbicia uzupełniają.
Ha ha, mam niezły obłęd w oczach! Dla mnie właśnie bombowe podejście do tematu odbicia, wszak temat nie brzmiał "dobicie w lustrze". Chodzi o to, żeby się nie ograniczać do oczywistości, łamać konwencje. Ja chciałem wrzucić fotkę typa, który beka i też by pasowało moim zdaniem, tylko nie miałem pomysłu jak to zrobić :D
OdpowiedzUsuńA zdjęcie mi się podoba, ale więcej nie piszę, jakem model ;)
(Oczywiście miałem na myśli "odbicie w lustrze", hihi)
OdpowiedzUsuńHm, kogut chyba nieco przytłacza zdjęcie, szkoda też przepałów i mało ciekawych przejść tonalnych ale to normalka z takim światłem na cyfrze :-/ Najchętniej wywaliłbym koguta i zostawił Huga :] skąd wy w ogóle coś takiego macie? :P
OdpowiedzUsuńfaktycznie .. inne ujęcie odbicia co imo jest bardzo na plus :P i podoba mi się temat zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńpodoba mi sie kontrast cieplej zolci i czerwieni z czarnym :] jezeli bez obrobek to sama bym nie wiedziala jak takie foto zrobic. Hugo podobny do jakiegos BLONDYNA ale jeszcze nie wiem jakiego...;-P
OdpowiedzUsuńPodoba mi się jak światło rysuje twarz Huga.
OdpowiedzUsuń+kadr.
OdpowiedzUsuń+pomysł.
+kontrasty.
- rozłożenie ostrości.